-Hej Liam, słuchaj ty wiesz co tu się wczoraj stało ?-zapytałam cicho.
-Taak, trochę potańczyłaś z chłopakami, potem chyba zemdlałaś.-wytłumaczył wszystko po kolei.
-Aha czyli nic tu nie zaszło ?
-Nie-odpowiedział. Odetchnęłam z ulgą. No ale kacyk niezły. Wstałam i weszłam do kuchni, zrobić sobie kanapki. Za chwilę po schodach zbiegł Harry z Louis'em, którzy też usiedli do stołu i zaczęli konsumować jedzenie. Pogadaliśmy chwilę i o dziwo byłam miła. Po jakiś 2 godzinach wszyscy wsiedliśmy do samochodu i odjechaliśmy do domu. Szybko pobiegłam do swojego pokoju i przebrałam się w to. Zeszłam na dół by pooglądać telewizję, jednak ktoś bezczelnie mi przeszkodził. Obejrzałam się i zobaczyłam Louis'a.
-Słucham pana ?
-No, więc wiem, że mnie nie lubisz, ale jakoś tak wyszło, że nie mam z kim iść na galę MTV. Czy poszłabyś ze mną, tak wiesz po przyjacielsku ?-zapytał nieśmiało.
-Skoro już tak ładnie prosisz, to się zgodzę. Ale tak po przyjacielsku jasne ?
-Tak, tak. Dziękuję.-ucieszył się i pobiegł w podskokach do pokoju Harre'go.
-Jak dziecko.-wymamrotałam pod nosem. Usidłam w końcu na kanapie i włączył Nickelodeon, akurat leciał SpongeBob. Zaraz, skoro mam iść na galę to muszę się w coś ubrać.
-O matko !-krzyknęłam przerażona.
-Co się stało ?-zapytał zmartwiony Harry.
-No nie mam się w co ubrać. !
-Wystraszyłaś mnie !-powiedział.
-Oj nie martw się już tak o mnie !-pobiegłam do pokoju Niny i Victorii.
-Dziewczyny. Awaryjna sprawa musimy iść na zakupy !-krzyknęłam.
-A to czemu ?-zapytała Victoria.
-No bo muszę iść w czymś na galę, tak ?
-To ty idziesz na galę ? Z kim ?-zdziwiła się Nina.
-No wiesz, a z takim kimś, a teraz chodźcie .-odpowiedziałam.
-No skoro się zwierzamy, to ja też idę na galę z Harry'm-powiedziała nieśmiało Nina.
-No dobra idę z Zayn'em, zadowolone ?-naburmuszyła się Vic.
-Uuu, coś się szykuje.-zaśmiałam się.
-Ty nie bądź taka mądra, a my nadal nie wiemy z kim ty idziesz .-powiedziała Nina.
-Oj, no dobrze idę Louis'em.
-Wiedziała, że z nim idziesz-krzyknęła dumna Nina. Wyszłyśmy, a raczej wybiegłyśmy z domu w natychmiastowym tempie. Ja kierowała, więc wybrałam jeden z najdroższych sklepów mieście.
-No nie, dobrze wiesz, że aż tak dobrze nie stoimy z kasą.-powiedziała zawiedziona Nina.
-Myślałyście, że to wy kupujecie ubrania ?-zapytałam zdziwiona.
-A co ty nam je chcesz kupić ?-zaśmiała się ironicznie Victoria.
-Niee. Harry.-powiedziałam zgryźliwie.
-O nie. Zwariowałaś ?
-No co wy ? Trochę zaszalejemy !-powiedziałam i wbiegłam do sklepu, a zaraz za mną dziewczyny. Po długich rozmyślaniach wybrałyśmy : Ja kupiłam :to. Victoria : to, a Nina to. Przy okazji postanowiłam trochę zaszaleć i zdecydowałam się na bardzo odważną zmianę. Pojechałyśmy do fryzjera i poprosiłam o zupełnie inną fryzurę niż mam teraz. No to się zdziwią. Może chłopacy jak mnie zobaczą to się wystraszą i nie będą chcieli się już ze mną pokazywać ? O tak, to zdecydowanie najlepsza decyzja w moim życiu. Kiedy wyszłam od fryzjera miałam obcięte włosy do bioder, zrobioną długaśną grzywkę i co najważniejsze włosy przemalowane na kolor niebieski. Wyglądałam mega, ale lalusiom z One Direction się nie spodoba i Harry się mnie wyrzeknie. Dziewczyny były zachwycone moją nową zmianą, no ale one mają gust. Wróciłyśmy do domu szczęśliwe jak jeszcze nigdy. Weszłam do salonu i wszystkie spojrzenia skierowane były na mnie. Oczy to im o mało co nie wyleciały. Podbiegł do mnie Harry i przytulił mocno.
-Wiedziałem, że kiedyś będziesz wyglądać jeszcze lepiej niż wcześniej.-powiedział. Moje zdziwienie nie miało granic.
-Ale..ale..jak to ? Podoba ci się ?-zapytałam zdziwiona.
-Jeszcze nigdy nie wyglądałaś ładniej.-odpowiedział. Spojrzałam na resztę, wpatrywali się we mnie jak w obrazek.
-Ej no nie, to co mam się przemalować na zielono, żebyś się mnie wyrzekł ?-zapytałam.
-Nigdy się ciebie nie wyrzeknę, jesteś moją siostrą.-odpowiedział. Ja nie rozumiem tych ludzi. Może oni jednak mają gust ? Zanim się obejrzałam była godzina 22.15 poszłam na górę i jeszcze szybko wstawiłam nowe zdjęcie na twittera. Umyłam się i poszłam spać.
*****************************************************
Heej, jest 5. Dziękuję za te wejścia. Macie tutaj zdjęcie, które Sam wstawiła na twittera :






