Obudziłam się wtulona w Lou. Wstałam ostrożnie, żeby go nie obudzić. Rozejrzałam się po pokoju i dostrzegłam śpiącego w koncie pokoju Harre'go. Podeszłam do niego i delikatnie nim potrząsnęłam
-Jeszcze 5 minut, mamo.-powiedział nie otwierając oczu. Zaśmiałam się.
-Harry, posłuchaj. Wejdź chociaż na łóżko.
-Dobra.-wstał i położył się. Odeszłam od nich, do swojego pokoju. Uświadomiłam sobie, że strasznie tęsknię za Alice. Moją młodszą siostrzyczką, która za 3 tygodnie kończy 2 lata. Uśmiechnęłam się sama do siebie. Położyłam się delikatnie na łóżko i włączyłam laptopa. Weszłam na strony obowiązkowe( czyt. Facebook, Twitter ) . Po jakiś dwóch godzinach postanowiłam obudzić resztę. Podeszłam do Lot.
-Charlotte, wstawaj !-krzyknęłam i zepchnęłam ją z łóżka. Momentalnie otworzyła oczy i spojrzała na mnie groźnie. Powtórzyłam czynność z Susan i wybiegłam do Niny i Vic. Zrobiłam to samo co z poprzednimi dwoma i pognałam do Lou. Rzuciłam się szybko na niego, przytulają go mocno.
-Pomocy.-szepnęłam.
-Ale w czy..-nie dokończył, bo w drzwiach pojawiły się cztery dziewczyny, z groźnymi minami. Spojrzał na mnie z rozbawieniem. Uśmiechnęłam się niewinnie.
-Sorki.-przeprosiłam i przytuliłam je z całej siły.
-Wiecie, że was kocham.
-Mnie tez kochasz ?-pisnęła Susan.
-Denerwujesz mnie, ale teoretycznie jesteś moją przyjaciółką, więc tak.-powiedziałam, a Nina popatrzyła na mnie zdziwiona.
-Ale przecież ona zabrała mi Harre'go !-krzyknęła. opatrzyłyśmy na nią zszokowane, a ona w jednej chwili zrobiła się cała czerwona.
-Mojego..misia.-wydukała.
-Tsa, jasne. Żebyś ty chociaż takiego miała.-odpowiedziałam i ruszyłam do pokoju Lou. Weszłam bez pukania.
-To jakie plany, na dzisiaj ?-zapytałam wesoło, siadając na podłodze.
-A co panienka chce robić ?-zainteresował się Harry.
-Hmm...Może..Wesołe miasteczko ?-zaproponowałam.
-Zapomniałem, że my mamy próbę.-wytłumaczył Louis.
-Dobra, no to powodzenia.-wyszłam i poszłam do mojego pokoju.
-O hej dziewczyny.-przywitałam się z Perrie, Vic i Niną, które jakimś cudem się u nas znalazły. Usiadłam obok nich. Nudziło mi się, więc pisałam dalszą część piosenki.
-Co tam piszesz ?-zaciekawiła się Nina.
-Dokańczam piosenkę.-odpowiedziałam.
-Długo jeszcze ?
-Już skończyłam
-To dawaj. Śpiewaj.-zachęcała Perrie, która przez ten czas stała się bardzo bliską mi osobą(chodzi o przyjaciółkę, oczywiście XD ).
-Potrzebuję muzyki.-odpowiedziałam.
-Umiesz śpiewać ?-zapytała Lot. Pokiwałam przecząco głową.
-Umie.-odpowiedziały za mnie dziewczyny. Popatrzyłam na nie groźnie.
-Więc w takim razie jedziemy do studia, ale musisz mieć trochę więcej piosenek.-wytłumaczyła. Rzuciłam jej zeszyt z moimi bazgrołami ( piosenkami ).
-No, to w drogę.-krzyknęła Vic, i ruszyłyśmy do studia nagraniowego. Jechałyśmy z pół godziny. Wysiadłyśmy z samochodu i ruszyłyśmy do wielkiego budynku.
-A tutaj nie trzeba mieć umówionej wizyty ?-zapytałam, mrużąc oczy.
-Ja już wszystko załatwiłam. -odpowiedziała, uśmiechając się. i ruszając przed siebie. Patrzyłam jeszcze chwilę, jak się oddala i pobiegłam za nią do pokoju, w którym siedział jakiś facet po czterdziestce.
-Dzień Dobry, dziewczyny.-przywitał się.
-Cześć-odpowiedziałam równo z Perrie.
-Więc, jak się nazywa wasz zespół ?-zapytał. Popatrzyłam zszokowana na resztę.
-One World, składający się z pięciu dziewczyn.-odpowiedziałam po krótkim namyśle. Bardzo twórcze, nie ma co.
-Ale jest was 6.
-No tak, ale ja nie występuję. Ja będę ich makijażystką. -odpowiedziała. Uśmiechnęłam się do niej. teraz śmiało mogę nazwać ją, moją przyjaciółką.
-Dobra, ty siadaj tu, a wy wejdźcie tam.-pokazał szklane pomieszczenie, ze wszystkimi potrzebnymi instrumentami. Dałam każdej nuty i zaczęłam śpiewać. ( Taylor Swift- Fifteen. Masz na górze w playliście. Musisz wybrać. :3 ). Kiedy skończyłyśmy w pomieszczeniu rozległy się brawa. Odwróciłam się i co ujrzałam ? Oczywiście naszą kochaną piątkę przygłupów. Chyba miałam dość zakłopotaną minę, bo zaczęli się śmiać.
-Co wy tu robicie ?-zapytałam.
-Przyszliśmy zobaczyć, co robi nasz kochany Jerry, który nagrywa z nami płytę. Weszliśmy i zobaczyliśmy nasze piękne dziewczynki, które sobie śpiewają.-odpowiedział Zayn.
-Przykro mi chłopaki, ale możecie jechać do domu, bo my trochę jeszcze ponagrywamy.-uśmiechnął się do nas Jer. Zaczęłyśmy skakać ze szczęścia.
-To znaczy, że nagramy płytę i nas przyjmujesz ?-zapytała z nadzieją Victoria. Pokiwał twierdząco głową, a nas znowu ogarnęło przerażające szczęście, tylko tym razem z chłopakami.
-Dobra, koniec tego. Zabieramy się do pracy, bo jeszcze trochę trzeba zrobić.-oznajmił. Ogarnęłyśmy się i ustawiłyśmy się przy naszych instrumentach.
-Zaraz, chłopaki zostajecie, czy jedziecie ?-zapytał Jerry.
-Zostajemy.-odpowiedzieli chórem.
-Dobra, dawaj teksty piosenek, które mają być na płycie.-powiedział. Podałam mu mój zeszyt. Dalej śpiewałam :
*Back to December.
*Mean
*Mine
( Wszystkie piosenki są na playliście, u góry. Tylko musicie je znaleźć :* ) Nagrałyśmy je i umówiłyśmy się na jutro. Jeszcze tylko podpisałyśmy kontrakt i mogłyśmy iść. Po godzinnej drodze, która przebiegła na śmianiu się, popychaniu, żartowaniu z Perrie i zajściu na lody, byłyśmy w domu. Pobiegłyśmy do mnie, Lot i Susan pokoju. Przekroczyłam próg pomieszczenia i opadłam zmęczona na łóżko. Obok mnie usiadła Per. Rzuciłam się ze śmiechem na nią.
-Idziemy jutro na zakupy ?-zaproponowała.
-Spoczko.-odpowiedziałam.
-Kupujemy jakieś ciuchy na imprę ? W końcu trzeba się gdzieś wybrać.-zgodziłam się.
-Ale idziemy same ?-zapytała. Pokiwałam twierdząco głową.
-Musimy zajść do fryzjera i makijażystki.-oznajmiła. Popatrzyłam na nią pytająco. Mrugnęła do mnie i uśmiechnęła się tajemniczo. Po kilku minutach przyszli chłopcy. Przebrałam się, umyłam i położyłam do łóżka.
*************************************
Heej ! Macie 16. Miał być już rano, ale okazało się, że go nie opublikowałam. Tak więc muszę wam powiedzieć, że główna bohaterka w następnym rozdziale będzie wyglądała jak Taylor Swift, bo wróci d swojego naturalnego koloru. No i oczywiście piosenki, które są zamieszczone w rozdziałach, są na playliście u góry, na tym różowym pasku, tylko po prostu musicie znaleźć tą, której szukacie. Sam śpiewa, wygląda i jest taka jak ona :3 Bay.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz